1 00:00:06,048 --> 00:00:07,550 Poprzednio... 2 00:00:07,550 --> 00:00:10,803 Proszę nie niszczyć żadnych plików, akt ani dokumentów 3 00:00:10,803 --> 00:00:12,638 związanych ze sprawą. 4 00:00:12,763 --> 00:00:15,182 Matthew nie mógł rozmawiać z federalnymi. 5 00:00:15,182 --> 00:00:16,225 Wykorzystaj go. 6 00:00:16,225 --> 00:00:17,685 Przynieś dokumenty 7 00:00:17,685 --> 00:00:20,813 związane z pozwem cywilnym przeciwko Carlowi Rogersowi. 8 00:00:20,938 --> 00:00:22,565 - Czy to problem? - Nie. 9 00:00:22,565 --> 00:00:25,151 Myśli pan o kupnie? Dom z historią. 10 00:00:25,151 --> 00:00:28,070 Zamordowano tu poprzednią właścicielkę. 11 00:00:28,070 --> 00:00:30,781 - Szukam Jamesa Allena. - James nie żyje. 12 00:00:30,781 --> 00:00:34,160 On nie był tylko moim dilerem. Mieliśmy romans. 13 00:00:34,285 --> 00:00:37,830 - Gdyby ktoś się o nas dowiedział... - Nie mam zamiaru nikomu mówić. 14 00:00:37,830 --> 00:00:41,000 Mamy wakat. Szukamy kogoś odpowiedniego. 15 00:00:41,000 --> 00:00:42,168 Nie mówiła ci? 16 00:00:42,168 --> 00:00:45,296 - Byliśmy zajęci. - Będzie pracować w terenie. 17 00:00:46,130 --> 00:00:48,174 - To nie byle co. - Fakt. 18 00:00:53,095 --> 00:00:56,307 - Co znalazłeś? - Niejaki Hieronymus Bosch. 19 00:00:56,557 --> 00:00:59,101 {\an8}Dom Simona Wakefielda, dzień zabójstwa. 20 00:00:59,226 --> 00:01:01,604 Wyciągnęła telefon z basenu. 21 00:01:01,604 --> 00:01:05,274 Chandler wydała Rogersa Rosjanom. 22 00:01:46,565 --> 00:01:49,318 Wybacz. Nie chciałam cię obudzić. 23 00:01:49,735 --> 00:01:52,571 - Co się dzieje? - Muszę iść pobiegać. 24 00:01:53,614 --> 00:01:56,033 - O czwartej nad ranem? - Jestem rozbudzona. 25 00:01:56,283 --> 00:01:58,536 - Trema? - Jak pierwszego dnia szkoły. 26 00:01:59,161 --> 00:02:02,039 Będzie dobrze. Wrócisz do łóżka po biegu? 27 00:02:02,414 --> 00:02:03,415 Zobaczymy. 28 00:02:10,214 --> 00:02:11,465 Co jest, kurwa? 29 00:02:11,465 --> 00:02:14,218 - Serio? - To Ellis. 30 00:02:14,343 --> 00:02:15,845 Nie odbieraj. 31 00:02:17,012 --> 00:02:18,305 Muszę. 32 00:02:22,268 --> 00:02:23,310 Ellis. 33 00:02:23,561 --> 00:02:26,480 Na litość boską, jest środek nocy. 34 00:02:26,480 --> 00:02:27,565 To Ashley? 35 00:02:27,690 --> 00:02:30,609 Odeślij tę sukę do domu. Mamy robotę. 36 00:02:32,528 --> 00:02:34,488 Słyszałam. Dupek. 37 00:02:39,910 --> 00:02:41,370 Muszę iść. 38 00:04:16,548 --> 00:04:18,884 BOSCH: DZIEDZICTWO 39 00:04:28,560 --> 00:04:30,688 Skąd wiesz, że miała na ręce zegarek? 40 00:04:30,688 --> 00:04:31,647 Dwie rzeczy. 41 00:04:33,899 --> 00:04:37,987 Pudełko po drogim zegarku i opalenizna na lewym nadgarstku. 42 00:04:39,947 --> 00:04:41,240 Co za dedukcja. 43 00:04:41,240 --> 00:04:44,535 Pieprzony Sherlock. 44 00:04:44,535 --> 00:04:47,746 W aktach Lexi Parks nie ma żadnej wzmianki o zegarku. 45 00:04:47,746 --> 00:04:49,748 Na miejscu zbrodni też nic nie widać. 46 00:04:50,207 --> 00:04:51,834 Ani śladu zegarka. 47 00:04:53,293 --> 00:04:54,837 Może zabójca go zabrał. 48 00:04:54,837 --> 00:04:58,465 Wziął zegarek, a zostawił obrączkę? 49 00:05:02,136 --> 00:05:05,597 - Gdzie to położyć? - W tamtym rogu. 50 00:05:06,640 --> 00:05:09,768 - To wszystko? - Wszystkie fizyczne kopie. 51 00:05:10,811 --> 00:05:13,439 Pliki cyfrowe, e-maile, nagrania. 52 00:05:13,439 --> 00:05:16,984 - Nie ma kopii? - Nie, proszę tego nie zgubić. 53 00:05:18,277 --> 00:05:21,822 - A firmowe komputery? - Czyste, chmura też. 54 00:05:23,407 --> 00:05:24,700 Pomóc ci jakoś? 55 00:05:25,075 --> 00:05:27,494 Poradzę sobie. Dzięki, Matthew. 56 00:05:41,884 --> 00:05:43,177 Ranny ptaszek. 57 00:05:44,928 --> 00:05:48,015 Trema. Nie mogłam spać. 58 00:05:48,474 --> 00:05:52,352 - Na co patrzysz? - Uczę się naszego terenu. 59 00:05:52,352 --> 00:05:54,813 Mroczne serce Hollywood. 60 00:05:54,813 --> 00:05:56,732 - Chodź po sprzęt. - Najpierw kawa. 61 00:05:58,734 --> 00:06:00,152 Trenowałaś z rana? 62 00:06:00,152 --> 00:06:03,822 - Osiem kilometrów. - Bezsenność ci służy. 63 00:06:04,740 --> 00:06:07,618 - Masz rumieńce. - Endorfiny. 64 00:06:08,452 --> 00:06:10,537 Endorfiny? Jasne. 65 00:06:13,457 --> 00:06:15,292 Co to miało znaczyć? 66 00:06:16,460 --> 00:06:20,506 Jesteś jak otwarta księga. Nic się nie ukryje. 67 00:06:20,631 --> 00:06:25,636 - Nie wiem, o czym mówisz. - Doskonale wiesz, o czym mówię. 68 00:06:25,636 --> 00:06:26,720 Rumienisz się. 69 00:06:28,597 --> 00:06:29,681 Wcale nie. 70 00:06:29,848 --> 00:06:32,309 Nawet twoje piegi się rumienią. 71 00:06:33,352 --> 00:06:35,979 - Chłopak cię rozpieszcza. - Przestań. 72 00:06:47,157 --> 00:06:49,660 Odnowiony trzy lata temu. Od góry do dołu. 73 00:06:49,785 --> 00:06:53,330 Zachowali tradycyjny kalifornijski urok 74 00:06:53,330 --> 00:06:55,124 z hiszpańskim akcentem. 75 00:06:57,000 --> 00:07:00,462 - Dokładnie tego szukam. - Cudownie. 76 00:07:02,339 --> 00:07:05,259 Sypialnia dla gości, druga łazienka. 77 00:07:06,885 --> 00:07:10,639 - Gdzie jest główna sypialnia? - Tędy. 78 00:07:19,565 --> 00:07:20,774 Świeżo malowane? 79 00:07:20,774 --> 00:07:24,319 Właściciel uznał, że ten pokój wymaga całkowitej renowacji. 80 00:07:24,444 --> 00:07:28,157 - To miało miejsce tu? - Niestety. 81 00:07:28,157 --> 00:07:30,909 Rozumiem, czemu sprzedaje dom. 82 00:07:30,909 --> 00:07:32,369 Tak między nami, 83 00:07:32,369 --> 00:07:35,372 myślę, że przyjmie pierwszą rozsądną ofertę. 84 00:07:35,372 --> 00:07:37,332 Zważywszy na okoliczności. 85 00:07:37,457 --> 00:07:39,626 Pomoże, jeśli zapłacę gotówką? 86 00:07:40,085 --> 00:07:41,044 Zawsze. 87 00:07:42,045 --> 00:07:45,883 Ma pani miarkę? Chcę sprawdzić, czy zmieszczę tu meble. 88 00:07:45,883 --> 00:07:47,926 Oczywiście, zaraz wracam. 89 00:07:47,926 --> 00:07:49,303 Świetnie. Dziękuję. 90 00:08:46,401 --> 00:08:48,904 Przepraszam, jednak nie mam miarki. 91 00:08:49,071 --> 00:08:52,241 Nic się nie stało. Wstawię fortepian do salonu. 92 00:08:52,241 --> 00:08:54,993 Pokażę panu resztę domu. 93 00:09:01,041 --> 00:09:03,043 - Jest pan właścicielem? - Zgadza się. 94 00:09:03,252 --> 00:09:05,504 Mam nadzieję, że nie sprawiłem kłopotu. 95 00:09:05,504 --> 00:09:08,048 Nie pierdol. Wiem, coś ty za jeden. 96 00:09:08,048 --> 00:09:09,716 Co robisz w moim domu? 97 00:09:11,176 --> 00:09:13,845 Miałem przyjrzeć się niektórym aspektom sprawy. 98 00:09:13,845 --> 00:09:17,849 Sprawy? Raczej zabójstwa mojej żony. Kto cię tu przysłał? 99 00:09:18,767 --> 00:09:19,726 Obrona. 100 00:09:20,811 --> 00:09:23,605 Przynosisz hańbę odznace, którą nosiłeś. 101 00:09:23,730 --> 00:09:26,108 Przykro mi. Nie wiedziałem, że tu będziesz. 102 00:09:26,108 --> 00:09:27,901 Musiałem się rozejrzeć. 103 00:09:27,901 --> 00:09:30,862 - Ręce na maskę. - Żartujesz. 104 00:09:31,697 --> 00:09:35,492 - Ręce. Na maskę. - Nie zrobię tego. 105 00:09:35,492 --> 00:09:37,536 - Więc cię aresztuję. - Nie masz podstaw. 106 00:09:37,536 --> 00:09:40,872 Ręce na maskę, żebym mógł cię przeszukać. 107 00:09:41,123 --> 00:09:43,959 Mówiłem, nie ma mowy. 108 00:09:48,088 --> 00:09:51,300 Gdzie jest zegarek, który dałeś swojej żonie na Gwiazdkę? 109 00:09:51,425 --> 00:09:53,427 Nie znaleziono go na miejscu zdarzenia. 110 00:09:53,635 --> 00:09:55,387 - Skąd wiesz? - Z postępowania. 111 00:09:55,554 --> 00:09:59,266 - Nie został wspomniany. - Jest w naprawie. 112 00:09:59,266 --> 00:10:02,894 - Kiedy go odzyskasz? - Nie twój zasrany interes. 113 00:10:02,894 --> 00:10:04,688 Czemu cię to obchodzi? 114 00:10:04,688 --> 00:10:08,275 - Szukam tropów. - Szukaj gdzie indziej. 115 00:10:08,275 --> 00:10:11,028 Ciesz się, że nie zamknę cię za wtargnięcie. 116 00:10:12,529 --> 00:10:15,949 - Moje kondolencje. - Spierdalaj. 117 00:10:20,454 --> 00:10:21,371 Milusio. 118 00:10:28,045 --> 00:10:29,046 Słuchajcie. 119 00:10:29,046 --> 00:10:31,715 Dyspozycje na dziś są jak pogoda. 120 00:10:31,840 --> 00:10:34,259 Turyści przybywają na Hollywood Boulevard. 121 00:10:34,259 --> 00:10:35,552 Jak pogoda? 122 00:10:35,552 --> 00:10:38,638 Czeka nas to samo, co wczoraj, dziś i jutro. 123 00:10:38,638 --> 00:10:41,850 Kieszonkowcy, złodzieje torebek, oszuści i zboczeńcy. 124 00:10:41,975 --> 00:10:46,021 Rodriguez i Ross, pójdziecie na Franklin i Orange. 125 00:10:46,021 --> 00:10:48,231 Wy na Sycamore i Hawthorne. 126 00:10:48,982 --> 00:10:52,944 Morgan będzie obserwować z dachu Roosevelta. 127 00:10:52,944 --> 00:10:55,364 Bosch i ja będziemy udawać turystki, 128 00:10:55,364 --> 00:11:00,035 które nie widzą niespełnionych aktorów próbujących nas okraść. 129 00:11:00,035 --> 00:11:02,788 Wystarczy, jesteśmy od zwalczania przestępczości, 130 00:11:02,788 --> 00:11:04,539 więc ją zwalczajmy. 131 00:11:13,673 --> 00:11:15,217 Zapach Hollywood. 132 00:11:16,760 --> 00:11:17,803 Jakie to uczucie? 133 00:11:19,262 --> 00:11:20,180 Cudowne. 134 00:11:21,765 --> 00:11:22,766 Zajebiste. 135 00:11:24,434 --> 00:11:27,020 Madame Tussauds. Byłaś tu kiedyś? 136 00:11:27,270 --> 00:11:28,772 W tej pułapce na turystów? 137 00:11:29,314 --> 00:11:32,109 - Byłam tu z siostrzeńcami. - I co? 138 00:11:32,109 --> 00:11:34,653 Śmiali się z tego miejsca. 139 00:11:34,986 --> 00:11:35,904 Jak je oceniasz? 140 00:11:37,656 --> 00:11:39,825 To figury z wosku. 141 00:11:40,951 --> 00:11:45,080 Zebra-32, uwaga, wycieczka kieruje się na wschód. 142 00:11:45,497 --> 00:11:46,415 Przyjęłam. 143 00:12:04,141 --> 00:12:06,935 - Jak ci poszło? - Nawaliłem. 144 00:12:07,060 --> 00:12:08,311 Brzmi złowieszczo. 145 00:12:08,311 --> 00:12:11,231 Udawałem zainteresowanego kupnem domu. 146 00:12:11,231 --> 00:12:13,483 - Znalazłeś coś? - Jeszcze nie wiem. 147 00:12:13,483 --> 00:12:16,027 - Co się stało? - Mąż wrócił. 148 00:12:16,820 --> 00:12:19,072 - Szeryf Harrick. - Nie było miło. 149 00:12:21,074 --> 00:12:24,786 Jeśli złoży skargę, pogadam z sędzią. 150 00:12:24,786 --> 00:12:26,788 Przepraszam. 151 00:12:39,009 --> 00:12:42,762 Harry Bosch, prywatny detektyw. 152 00:12:42,762 --> 00:12:45,265 James Allen. Znał go pan? 153 00:12:46,433 --> 00:12:48,602 - To stały klient. - Sprowadzał tu facetów? 154 00:12:49,102 --> 00:12:51,021 Pracuję na dzienną zmianę. 155 00:12:54,941 --> 00:12:56,067 A ten mężczyzna? 156 00:12:57,068 --> 00:13:00,572 David. David nie był na jedną noc. 157 00:13:01,281 --> 00:13:03,575 David był chłopakiem Jimmy'ego. 158 00:13:03,575 --> 00:13:06,870 - Oczywiście nieoficjalnie. - Możemy obejrzeć pokój 116? 159 00:13:07,370 --> 00:13:09,664 - Nie. - Nie? 160 00:13:10,081 --> 00:13:12,834 Chyba że jesteście glinami. 161 00:13:13,043 --> 00:13:14,377 Jest pani gliną? 162 00:13:14,377 --> 00:13:17,714 On jest emerytowanym policjantem, a ja prawniczką. 163 00:13:17,714 --> 00:13:20,217 Przykro mi, policja wciąż bada sprawę. 164 00:13:34,314 --> 00:13:36,233 Dwieście dolarów, godzina. 165 00:13:51,790 --> 00:13:54,918 David Foster mówił, że był w tym pokoju z Jamesem Allenem 166 00:13:54,918 --> 00:13:57,420 w noc zabójstwa Lexi Parks. 167 00:13:57,420 --> 00:13:59,130 Jak to potwierdzimy? 168 00:13:59,130 --> 00:14:01,466 Świadkowie, nagrania. 169 00:14:01,633 --> 00:14:04,511 To było cztery miesiące temu. Jakie mamy szanse? 170 00:14:04,636 --> 00:14:09,391 Coś tu wisiało. Obraz? Plakat? 171 00:14:09,516 --> 00:14:11,434 Allen został uduszony kablem. 172 00:14:11,434 --> 00:14:13,979 - Czymś, na czym wisiał obraz? - Możliwe. 173 00:14:15,230 --> 00:14:16,940 To mogło być cokolwiek. 174 00:14:26,241 --> 00:14:27,909 Cześć, co tam? 175 00:14:29,035 --> 00:14:31,288 - Siemanko. - Hej. 176 00:14:34,332 --> 00:14:36,960 - Cześć. - Siema. 177 00:14:37,085 --> 00:14:40,088 Oby ich szef powiedział coś ciekawego o Deadbolcie. 178 00:14:40,088 --> 00:14:42,924 Rozpracowałem ich technikę testowania. 179 00:14:43,049 --> 00:14:45,176 Ty powinieneś prowadzić seminarium. 180 00:14:45,176 --> 00:14:47,762 Organizuję imprezę u siebie, 181 00:14:47,762 --> 00:14:49,889 po prezentacji, 18. piętro. 182 00:14:50,265 --> 00:14:51,224 Będę. 183 00:14:56,354 --> 00:14:57,272 Kto to? 184 00:14:59,524 --> 00:15:03,111 Chciałbym wiedzieć. Ponoć ma swój podcast. 185 00:15:04,195 --> 00:15:05,655 A kto nie ma? 186 00:15:09,200 --> 00:15:12,078 - Następny przystanek? - Cmentarz. 187 00:15:37,270 --> 00:15:38,313 Oscar, prawda? 188 00:15:38,313 --> 00:15:39,856 - Znamy się? - Poznaliśmy się. 189 00:15:39,856 --> 00:15:43,234 - Jeszcze w pracy. - Dawno temu. 190 00:15:43,443 --> 00:15:45,528 Jestem tu, odkąd skończyłem. 191 00:15:45,528 --> 00:15:48,865 Też przeszedłem na emeryturę. Pomagam pani Chandler. 192 00:15:49,157 --> 00:15:51,910 - Widziałem panią w wiadomościach. - Miło poznać. 193 00:15:51,910 --> 00:15:53,745 Mogę cię o coś zapytać? 194 00:15:53,745 --> 00:15:57,666 Czy wasze kamery łapią motel naprzeciwko? 195 00:15:57,832 --> 00:16:00,502 Nie za bardzo, ale mamy umowę z Paramountem. 196 00:16:00,502 --> 00:16:02,921 Mają kamerę na wieży ciśnień. 197 00:16:02,921 --> 00:16:05,256 - Obejmuje cały cmentarz? - Nawet więcej. 198 00:16:07,967 --> 00:16:09,969 Wystarczy nam wjazd do motelu. 199 00:16:09,969 --> 00:16:11,304 Będzie. 200 00:16:13,723 --> 00:16:16,434 Gdybyś miał odznakę, nie byłoby kłopotu, ale... 201 00:16:17,644 --> 00:16:18,812 Sprzedajecie nagrobki? 202 00:16:20,397 --> 00:16:23,066 - Nigdy nie jest za wcześnie. - To prawda. 203 00:16:23,066 --> 00:16:24,234 Harry, słówko. 204 00:16:25,443 --> 00:16:27,570 Nie możemy płacić potencjalnym świadkom. 205 00:16:27,570 --> 00:16:29,280 Potrzebujemy nagrania. 206 00:16:29,280 --> 00:16:32,617 Nie chcę, żeby prokurator pytał go, ile mu zapłaciliśmy. 207 00:16:32,617 --> 00:16:34,202 Chcesz to nagranie czy nie? 208 00:16:34,202 --> 00:16:38,331 Zrozumiałem. Dzięki. 209 00:16:38,581 --> 00:16:41,584 Jasne. 210 00:16:41,584 --> 00:16:44,879 Gwarantujemy pomnik bez literówek albo zwrot pieniędzy. 211 00:17:02,105 --> 00:17:04,315 Co kombinuje ten w bluzie? 212 00:17:04,315 --> 00:17:06,067 Przed Rooseveltem. 213 00:17:08,737 --> 00:17:10,155 Przyjrzyjmy się mu. 214 00:17:12,615 --> 00:17:17,787 - Wynocha z mojego terenu. - Jestem Królową Kier! 215 00:17:18,788 --> 00:17:22,292 Szlag. Komuś stanie się krzywda. 216 00:17:22,709 --> 00:17:24,794 Spokojnie. Ujawnisz się. 217 00:17:32,427 --> 00:17:34,179 Zebra-31, raport obywatelski. 218 00:17:34,179 --> 00:17:36,389 Bójka przed Chinese Theater. 219 00:17:36,389 --> 00:17:39,976 Mężczyzna w kostiumie królika bije Królową Kier. Walczą o teren. 220 00:17:39,976 --> 00:17:41,227 Tylko w Hollywood. 221 00:17:49,694 --> 00:17:51,029 Dokąd on poszedł? 222 00:17:53,531 --> 00:17:57,452 Widzisz faceta w czarnej bluzie z kapturem? 223 00:17:57,452 --> 00:17:59,370 - Nie. - Cholera! 224 00:18:00,497 --> 00:18:02,749 Wróci. Dopadniemy go jutro. 225 00:18:11,841 --> 00:18:14,844 Ciągle myślę o tych gliniarzach, którzy mnie zatrzymali. 226 00:18:14,844 --> 00:18:15,887 Co konkretnie? 227 00:18:17,096 --> 00:18:20,558 Wydawali się znajomi. Kiedy wspominam tamten wieczór, 228 00:18:20,558 --> 00:18:24,229 wydaje mi się, że obserwowali mnie w Musso's. 229 00:18:24,896 --> 00:18:27,816 - Myślisz, że to możliwe? - Ufaj przeczuciu. 230 00:18:27,816 --> 00:18:30,360 Jestem prawie pewna, że przeszukali mi teczkę. 231 00:18:30,360 --> 00:18:32,070 Akta Fostera. 232 00:18:33,029 --> 00:18:34,155 Jak mówiłem. 233 00:18:37,325 --> 00:18:40,161 Tyle lat służby, 234 00:18:41,120 --> 00:18:43,122 by skończyć jako sługus prawniczki. 235 00:18:43,122 --> 00:18:45,208 Dinozaur ciemnej strony. 236 00:18:54,509 --> 00:18:57,387 WYTWÓRNIA PARAMOUNT 237 00:19:08,690 --> 00:19:10,692 Tylko ty i ja, amatorze. 238 00:19:12,068 --> 00:19:13,319 Amatorze? 239 00:19:20,451 --> 00:19:21,327 Półtora dolca. 240 00:19:24,539 --> 00:19:26,833 Wątpię, żebyś miał fula. 241 00:19:27,333 --> 00:19:29,002 Zapłać, a się dowiesz. 242 00:19:35,675 --> 00:19:36,593 Nie dziś. 243 00:19:39,512 --> 00:19:42,640 Masz irytujący uśmieszek, kiedy wygrywasz. 244 00:19:43,474 --> 00:19:46,769 - Uśmieszek? Moi? - Właśnie ten, 245 00:19:47,812 --> 00:19:48,688 amatorze. 246 00:20:15,340 --> 00:20:16,883 Co za chlew. 247 00:20:17,800 --> 00:20:19,552 Dziewczyna wczoraj nie przyszła. 248 00:20:19,552 --> 00:20:22,472 Nie daj Boże, żebyście same posprzątały. 249 00:20:22,472 --> 00:20:25,308 Mam znaleźć dzisiejszą ofiarę? 250 00:20:25,433 --> 00:20:27,936 Tak, coś dobrego. 251 00:20:32,190 --> 00:20:34,484 - Co to? - Nowe telefony służbowe. 252 00:20:34,484 --> 00:20:35,985 Dajcie mi stare. 253 00:20:38,738 --> 00:20:42,200 - Macie coś na sprzedaż? - Sam zobacz. 254 00:21:03,262 --> 00:21:04,180 Bingo. 255 00:21:07,642 --> 00:21:09,852 Muszę się zakwalifikować. 256 00:21:10,895 --> 00:21:12,438 Jak tam celność? 257 00:21:12,438 --> 00:21:14,565 - Ćwiczysz? - Co tydzień. 258 00:21:14,691 --> 00:21:17,110 Dobrze. To ważne. 259 00:21:22,949 --> 00:21:26,536 - Dołączyłam do CRU. - Słyszałem. 260 00:21:26,661 --> 00:21:31,416 Dziś był mój pierwszy dzień. Podobało mi się. Znów czułam się sobą. 261 00:21:35,795 --> 00:21:36,921 Co ty na to? 262 00:21:37,880 --> 00:21:41,175 A jakie to ma znaczenie? Decyzja podjęta. 263 00:21:41,175 --> 00:21:43,094 - Jesteś zły? - Nie jestem zły. 264 00:21:43,928 --> 00:21:45,346 Ale mogłaś ze mną pogadać. 265 00:21:45,805 --> 00:21:48,349 - Co byś powiedział? - Pogratulowałbym. 266 00:21:48,975 --> 00:21:49,892 Co jeszcze? 267 00:21:51,853 --> 00:21:55,440 - Na pewno jesteś na to gotowa? - Chciałam to pominąć. 268 00:21:55,440 --> 00:21:59,444 Trochę mnie zabolało, że dowiedziałem się od Manka. 269 00:21:59,444 --> 00:22:02,780 Uczyłeś mnie, że lepiej przeprosić po fakcie, 270 00:22:02,780 --> 00:22:05,116 niż prosić o pozwolenie i dostać odmowę. 271 00:22:05,116 --> 00:22:08,870 - Nie mówiłem ci tego. - Nie musiałeś. Taki byłeś. 272 00:22:09,662 --> 00:22:11,664 Twoja kariera była tego przykładem. 273 00:22:12,373 --> 00:22:14,500 Najpierw działaj, później przepraszaj. 274 00:22:16,127 --> 00:22:17,211 To prawda. 275 00:22:19,338 --> 00:22:21,466 Gratulacje, Mads. 276 00:22:21,591 --> 00:22:25,928 To nie byle co. Jestem z ciebie dumny. 277 00:22:27,764 --> 00:22:28,723 Miło mi. 278 00:22:30,975 --> 00:22:32,060 Uważaj na siebie. 279 00:22:32,727 --> 00:22:34,812 Oczywiście. Ty na siebie też. 280 00:22:44,614 --> 00:22:47,450 Co tak naprawdę miałeś? Dwie pary? 281 00:22:48,493 --> 00:22:49,911 Nigdy się nie dowiesz. 282 00:22:50,745 --> 00:22:51,829 Powiedz mi coś. 283 00:22:51,829 --> 00:22:55,500 Czemu jesteś dla tych nerdów gwiazdą wieczoru? 284 00:22:56,834 --> 00:22:59,462 Bardzo cię szanują. 285 00:23:00,505 --> 00:23:02,965 A nie powiesz o tym w podcaście? 286 00:23:03,883 --> 00:23:04,759 Obiecuję. 287 00:23:04,759 --> 00:23:07,345 Nie zdradzam swojej ksywki byle komu. 288 00:23:08,262 --> 00:23:10,431 Zaryzykuj. 289 00:23:12,558 --> 00:23:14,477 - RicoSpider. - RicoSpider. 290 00:23:15,686 --> 00:23:17,396 RicoSpider to ty? 291 00:23:17,396 --> 00:23:20,274 Powiedzmy, że przyciągam użytkowników na chaty. 292 00:23:22,902 --> 00:23:25,988 - Nigdy o tobie nie słyszałam. - Zabawne. 293 00:23:27,949 --> 00:23:30,827 - Mogę cię o coś zapytać? - To zależy. 294 00:23:31,911 --> 00:23:33,204 Masz kogoś? 295 00:23:36,499 --> 00:23:41,045 To... długa historia. 296 00:23:41,754 --> 00:23:43,381 Mam czas. 297 00:23:43,381 --> 00:23:45,049 Ale ja nie. 298 00:23:45,049 --> 00:23:46,384 Czyli masz kogoś. 299 00:23:48,511 --> 00:23:49,512 To skomplikowane. 300 00:23:49,679 --> 00:23:50,638 Szybko się uczę. 301 00:23:54,100 --> 00:23:55,059 Innym razem. 302 00:23:57,186 --> 00:23:58,187 Ciao. 303 00:23:59,689 --> 00:24:01,274 Dasz mi swój numer? 304 00:24:04,610 --> 00:24:08,156 Jesteś genialnym hakerem. 305 00:24:08,156 --> 00:24:11,033 Zdobądź go. 306 00:24:22,128 --> 00:24:23,087 Harry Bosch? 307 00:24:25,173 --> 00:24:27,508 To ja. W czym mogę pomóc? 308 00:24:27,508 --> 00:24:30,344 Detektyw Duran. To detektyw Santana. 309 00:24:30,344 --> 00:24:32,680 Badamy zabójstwo Lexi Parks. 310 00:24:32,972 --> 00:24:34,932 Widziałem akta sprawy. Dobra robota. 311 00:24:35,183 --> 00:24:36,058 Dzięki. 312 00:24:36,058 --> 00:24:38,519 Chcielibyśmy pogadać, jeśli masz czas. 313 00:24:38,519 --> 00:24:40,771 - Wal. - Szeryf Harrick 314 00:24:41,147 --> 00:24:42,982 jest naszym kolegą. 315 00:24:42,982 --> 00:24:45,276 - Znaliśmy jego żonę. - Rozumiem. 316 00:24:45,401 --> 00:24:47,904 - Pracujesz dla obrony? - Dla Honey Chandler. 317 00:24:47,904 --> 00:24:49,363 - Prywatna licencja? - Tak. 318 00:24:49,363 --> 00:24:50,907 Możemy zobaczyć? 319 00:24:57,455 --> 00:25:00,249 Dostałeś się na miejsce zbrodni przy pomocy oszustwa. 320 00:25:00,249 --> 00:25:03,002 Nie, poszedłem obejrzeć dom na sprzedaż. 321 00:25:03,127 --> 00:25:06,297 - Damy ci spokój. - Ze względu na twoją przeszłość. 322 00:25:06,297 --> 00:25:09,425 Ale proszę liczyć się z konsekwencjami. 323 00:25:09,550 --> 00:25:11,802 Nasz gość jest niewinny. 324 00:25:11,802 --> 00:25:14,597 Zabójca jest na wolności. O ile was to obchodzi... 325 00:25:16,140 --> 00:25:18,476 - Oczywiście. - Jeśli go znajdziesz, daj znać. 326 00:25:25,691 --> 00:25:27,401 - Bruce Lee. - Dorothy McGuire. 327 00:25:28,152 --> 00:25:29,028 Super. 328 00:25:29,028 --> 00:25:31,239 - Spójrz, Ward Bond. - Ładnie. 329 00:25:31,239 --> 00:25:32,782 Patrz. Tito Puente. 330 00:25:32,907 --> 00:25:34,617 Chodź tu. 331 00:25:37,703 --> 00:25:40,248 Super. 332 00:25:41,749 --> 00:25:43,584 Czad. 333 00:25:43,918 --> 00:25:46,254 Wyglądasz super. 334 00:25:46,379 --> 00:25:47,672 Jeszcze jedno ze mną. 335 00:25:51,467 --> 00:25:52,385 Wrócił. 336 00:25:54,845 --> 00:25:58,015 Zebra-31, potencjalny podejrzany. Był tu wczoraj. 337 00:25:58,015 --> 00:26:02,270 Biały mężczyzna, czarna bluza. Na rogu Hollywood i Orange. 338 00:26:02,436 --> 00:26:05,982 Nagranie obejmuje cały cmentarz. 339 00:26:06,107 --> 00:26:08,859 Pracowałem tylko nad tym małym fragmentem. 340 00:26:08,859 --> 00:26:11,028 Powiększyłem go, jak tylko mogłem. 341 00:26:11,028 --> 00:26:12,238 Zawsze coś. 342 00:26:12,947 --> 00:26:16,951 - To motel? - I wjazd na parking. 343 00:26:16,951 --> 00:26:20,663 Szeryfowie skonfiskowali vana Fostera, Forda Econoline. 344 00:26:20,663 --> 00:26:23,666 David mówił, że pojechał do domu około 21.30. 345 00:26:29,213 --> 00:26:32,466 - Jego van, 21.47. - Skąd ta pewność? 346 00:26:32,717 --> 00:26:37,013 - Światła. Econoline. - W porządku. 347 00:26:37,013 --> 00:26:38,889 Jak długo był w motelu? 348 00:26:38,889 --> 00:26:40,683 Jakieś dwie godziny. 349 00:26:44,562 --> 00:26:48,607 Strzał w dziesiątkę. Wraca, skąd przyjechał. 350 00:26:48,607 --> 00:26:50,151 23.39. 351 00:26:51,193 --> 00:26:54,989 Foster pojechał z domu do motelu. 352 00:26:54,989 --> 00:26:58,617 Był tam kilka godzin i wrócił do domu. 353 00:26:58,743 --> 00:27:02,288 Nawet nie zbliżył się do West Hollywood czy domu Lexi Parks. 354 00:27:03,331 --> 00:27:06,000 - Nie wiemy na pewno. - Ja wiem. 355 00:27:06,000 --> 00:27:07,877 Nie wiemy, czy to jego van. 356 00:27:07,877 --> 00:27:11,339 Nie widać kierowcy ani tablic. 357 00:27:11,339 --> 00:27:14,050 Typowa prawniczka. Podcina własną gałąź. 358 00:27:14,050 --> 00:27:18,179 Nie zrozumcie mnie źle. Jest dobrze, ale potrzebujemy czegoś lepszego. 359 00:27:20,556 --> 00:27:22,516 W porządku, kochani. Teraz... 360 00:27:22,516 --> 00:27:23,601 WYCIECZKI PO HOLLYWOOD 361 00:27:23,601 --> 00:27:25,811 Zebra-32, autobus wycieczkowy, 362 00:27:25,811 --> 00:27:29,357 wysiądą na północno-zachodnim rogu Hollywood i Orange. 363 00:27:30,191 --> 00:27:33,778 Zrozumiano. Idziemy tam z zachodniej strony. 364 00:27:46,624 --> 00:27:50,544 Zebra-32, rodzina turystów przechodzi przez Orange. 365 00:27:52,338 --> 00:27:55,966 Idą do bankomatu przy Madame Tussauds. 366 00:28:13,067 --> 00:28:16,278 Szlag. Facet z ulotkami stał na czatach. 367 00:28:16,278 --> 00:28:20,533 Zebra-31, uwaga. Kod 6 i 211 przy bankomacie. 368 00:28:20,533 --> 00:28:24,495 Dwóch podejrzanych. Jeden w bluzie, drugi w zielonej koszulce. 369 00:28:28,791 --> 00:28:29,875 Podejrzani uciekają. 370 00:28:30,835 --> 00:28:33,879 Mężczyzna w zielonej koszulce ucieka na Orange. 371 00:28:57,987 --> 00:28:58,904 Stój! 372 00:29:03,492 --> 00:29:04,493 Stój! 373 00:29:20,759 --> 00:29:22,303 Nie ruszaj się, kurwa. 374 00:29:57,046 --> 00:30:00,758 Pierwsze aresztowanie. Powinniśmy to uczcić. 375 00:30:01,634 --> 00:30:04,512 No jasne. Idziemy do baru. Przyłączysz się? 376 00:30:04,512 --> 00:30:08,891 Mam cotygodniową kolację u rodziców. 377 00:30:09,016 --> 00:30:11,560 Moja mama gotuje. Może wpadniesz? 378 00:30:12,394 --> 00:30:13,521 Dobrze gotuje? 379 00:30:13,521 --> 00:30:15,564 Moja abuela dobrze gotuje. 380 00:30:15,564 --> 00:30:17,399 Moja mama jest z San Diego. 381 00:30:17,608 --> 00:30:20,903 Nie wiem, co to znaczy, ale tak, z chęcią. 382 00:30:20,903 --> 00:30:21,904 Przyjdę. 383 00:30:22,613 --> 00:30:26,158 W porządku. Odpoczniemy trochę. 384 00:30:28,786 --> 00:30:32,831 CHCESZ KUPIĆ ZEGAREK? 385 00:30:50,099 --> 00:30:51,308 Jesteś spięty. 386 00:30:51,308 --> 00:30:53,811 Bo muszę pracować z tymi gnidami. 387 00:30:53,936 --> 00:30:57,606 Było się nie bratać z tymi skurwielami. 388 00:31:02,278 --> 00:31:04,071 Zamykałem. 389 00:31:10,411 --> 00:31:11,829 Nieczynne. 390 00:31:12,788 --> 00:31:13,956 Za nami dobry tydzień. 391 00:31:19,545 --> 00:31:20,629 Przyjdź jutro. 392 00:31:20,754 --> 00:31:22,298 Chciałem przyjść teraz. 393 00:31:22,298 --> 00:31:23,299 To niemożliwe. 394 00:31:23,882 --> 00:31:25,801 - Dlaczego? - Zamknąłem już sejf. 395 00:31:26,010 --> 00:31:28,721 Będę mógł go otworzyć dopiero rano. 396 00:31:34,393 --> 00:31:37,980 - Z samego rana, muchacho. - Samiutkiego. 397 00:31:41,525 --> 00:31:44,111 O wilku mowa. Czego chciał? 398 00:31:47,281 --> 00:31:48,198 Spisz raport. 399 00:31:49,617 --> 00:31:51,243 Powinniśmy wziąć urlop. 400 00:31:51,243 --> 00:31:54,455 Sam weź urlop. Będę śledzić cię na Instagramie. 401 00:31:59,126 --> 00:32:00,294 Tu dorastałaś? 402 00:32:00,294 --> 00:32:04,381 Pięcioro dzieci, jedna łazienka, cztery dziewczyny, nie licząc mamy. 403 00:32:05,090 --> 00:32:07,176 - Masakra. - Szkoła przetrwania. 404 00:32:09,678 --> 00:32:12,389 Pewnie fajnie mieć rodzeństwo. 405 00:32:12,389 --> 00:32:14,933 Kuzynów i siostrzeńców. 406 00:32:14,933 --> 00:32:17,436 Możesz wziąć moich. Mam ich aż nadto. 407 00:32:18,854 --> 00:32:20,856 Którym z kolei dzieckiem jesteś? 408 00:32:21,023 --> 00:32:25,319 - Najmłodsza. - Rozpieszczona dziewczynka. 409 00:32:26,445 --> 00:32:28,155 Macie miejsce na deser? 410 00:32:28,155 --> 00:32:29,865 Nie. Jedzenie było pyszne. 411 00:32:30,032 --> 00:32:32,534 Twój ojciec już nakłada lody. 412 00:32:32,534 --> 00:32:33,452 Jedną kulkę. 413 00:32:34,078 --> 00:32:36,997 - Maddie? - Pewnie. 414 00:32:37,331 --> 00:32:39,166 - Dziękuję. - Drobiazg. 415 00:32:41,877 --> 00:32:43,754 Twoi rodzice są bardzo gościnni. 416 00:32:45,464 --> 00:32:46,924 Dzięki za zaproszenie. 417 00:32:46,924 --> 00:32:50,803 Zaprosiłabym cię wcześniej, ale byłam twoją przełożoną. 418 00:32:50,803 --> 00:32:52,054 Co myślisz? 419 00:32:52,596 --> 00:32:53,430 O dzisiaj? 420 00:32:54,848 --> 00:32:56,642 Emocje opadły? 421 00:32:56,767 --> 00:32:58,435 Chyba tak. 422 00:33:00,270 --> 00:33:01,313 To była adrenalina. 423 00:33:05,192 --> 00:33:06,276 Dowaliłaś mu. 424 00:33:07,903 --> 00:33:09,822 - Słucham? - Temu w bluzie. 425 00:33:09,822 --> 00:33:11,865 Nie musiałaś go bić. 426 00:33:11,865 --> 00:33:14,702 - Ruszał się. - Bo źle go skułaś. 427 00:33:14,827 --> 00:33:17,454 - Szarpałaś za łańcuch. - Chciał się wyrwać. 428 00:33:18,372 --> 00:33:19,415 Obezwładniłaś go. 429 00:33:28,048 --> 00:33:29,133 Miałam... 430 00:33:31,760 --> 00:33:33,095 Napad wściekłości. 431 00:33:35,472 --> 00:33:37,808 Nie wiem, skąd się to wzięło, 432 00:33:40,561 --> 00:33:43,480 ale myślałam: „Nie ruszaj się, kurwa”. 433 00:33:43,605 --> 00:33:47,735 Nie możesz dać się adrenalinie. Stracisz wtedy kontrolę. 434 00:33:48,277 --> 00:33:51,029 - Nie dałam się. - Ale było blisko. 435 00:34:58,597 --> 00:34:59,723 Szukała mnie pani? 436 00:35:00,474 --> 00:35:03,685 Tak. Dostarczysz ten wniosek do sądu. 437 00:35:04,311 --> 00:35:05,729 Jasne. 438 00:35:06,188 --> 00:35:08,982 Zajmiesz się też tym? 439 00:35:09,233 --> 00:35:13,320 Zutylizuj to prawidłowo. Zadzwoń do naszej firmy, Iron Mountain. 440 00:35:25,207 --> 00:35:28,585 - Bosch. - Scott Anderson. 441 00:35:29,253 --> 00:35:31,630 Ława przysięgłych wezwała cię na świadka? 442 00:35:31,630 --> 00:35:33,423 Nic nie powiem. 443 00:35:33,549 --> 00:35:36,552 - Mogę cię zacytować? - Zgadnij. 444 00:35:36,552 --> 00:35:38,762 - Piszesz o tym? - Staram się. 445 00:35:38,762 --> 00:35:41,348 Ponoć w wydziale zabójstw wrze. 446 00:35:41,348 --> 00:35:43,058 Federalni zabrali im sprawę. 447 00:35:43,058 --> 00:35:45,352 - Którą? - Zabójstwo Simona Wakefielda. 448 00:35:47,104 --> 00:35:48,689 Doradcy Carla Rogersa. 449 00:35:48,689 --> 00:35:50,649 Utopił się we własnym basenie. 450 00:35:51,024 --> 00:35:54,695 - Myślą, że to Bratwa? - A niby kto? 451 00:36:06,081 --> 00:36:08,333 - Masz wszystko? - Wszystkie wydruki. 452 00:36:08,333 --> 00:36:11,461 - A pliki? - Są na USB. 453 00:36:14,423 --> 00:36:16,133 Kazała ci wszystko usunąć? 454 00:36:16,258 --> 00:36:18,760 Wszystko na temat Carla Rogersa. 455 00:36:18,886 --> 00:36:20,178 Jestem wolny? 456 00:36:21,597 --> 00:36:23,765 - Nie. - Nie dąsaj się. 457 00:36:24,057 --> 00:36:27,352 Dzięki nam nie trafisz za kratki. 458 00:36:46,038 --> 00:36:49,041 - Co się dzieje? - Mamy kłopot. 459 00:36:49,041 --> 00:36:51,335 Federalni przejęli sprawę Wakefielda. 460 00:36:51,335 --> 00:36:52,419 Cholera. 461 00:36:52,419 --> 00:36:55,213 Zaczynając od telefonu z basenu, 462 00:36:55,213 --> 00:36:57,674 opowiedz mi o wszystkim ze szczegółami. 463 00:36:57,674 --> 00:37:00,510 Musimy wiedzieć, z czym mamy problem. 464 00:37:00,636 --> 00:37:03,096 Prowadzę uczciwą firmę przewozową. 465 00:37:03,096 --> 00:37:05,641 Zaopatrujesz stacje benzynowe Bratwy? 466 00:37:05,641 --> 00:37:09,686 Nie było żadnych zarzutów. 467 00:37:09,686 --> 00:37:14,024 Jeszcze. Nie wierzymy, że to pan wysadził własny rurociąg. 468 00:37:14,149 --> 00:37:16,652 Poskładaliśmy to do kupy – kradzież paliwa, 469 00:37:16,652 --> 00:37:20,197 i eksplozję pociągu – może pan liczyć na wyrok skazujący. 470 00:37:20,197 --> 00:37:22,699 - Bez warunkowego. - Od 20 lat do dożywocia. 471 00:37:24,868 --> 00:37:28,580 Pomagając nam, pomoże pan sobie. 472 00:37:30,540 --> 00:37:33,251 Nie prosimy pana, by donosił pan na Rosjan. 473 00:37:33,377 --> 00:37:35,295 Są jeszcze inni gracze. 474 00:37:41,426 --> 00:37:42,761 Można rzucić okiem. 475 00:37:54,773 --> 00:37:55,691 Nie. 476 00:38:03,198 --> 00:38:04,116 Nie. 477 00:38:11,331 --> 00:38:12,249 Nie. 478 00:38:29,266 --> 00:38:30,183 To on. 479 00:38:32,686 --> 00:38:34,688 - Na pewno? - Tak. 480 00:38:34,688 --> 00:38:39,359 Skurwiel powiedział „bum” i wysadził wszystko. 481 00:38:43,864 --> 00:38:45,574 W następnym odcinku... 482 00:38:45,574 --> 00:38:47,075 Zerwałam z tym facetem. 483 00:38:47,075 --> 00:38:51,079 Pracuje dla firmy farmaceutycznej. Wykradł dokumentację mojej rodziny. 484 00:38:51,413 --> 00:38:52,330 Mogę ci pomóc. 485 00:38:52,330 --> 00:38:55,042 Masz dużo na głowie, ale weź się w garść. 486 00:38:55,042 --> 00:38:58,336 - Jutro rozprawa Dockweilera. - Będę tam. 487 00:38:58,670 --> 00:38:59,588 A ty? 488 00:39:00,964 --> 00:39:03,717 Świadek tamtej nocy słyszał zamykany bagażnik 489 00:39:03,717 --> 00:39:06,053 - i dwoje drzwi. - Dwoje zabójców. 490 00:39:06,053 --> 00:39:08,180 Zabili Lexi Parks i wrobili Davida. 491 00:39:08,180 --> 00:39:10,682 - Jeden facet pytał o zegarek. -„Harry Bosch”. 492 00:39:10,849 --> 00:39:13,393 Bada sprawę zabójstwa. 493 00:39:14,478 --> 00:39:18,190 Powiedzieli, że wiedzą, że kłamię. Mieli dowody. 494 00:40:39,187 --> 00:40:41,189 Napisy: Jakub Jadowski 495 00:40:41,189 --> 00:40:43,275 {\an8}Nadzór kreatywny nad tłumaczeniem Zofia Jawororwska