1 00:00:06,006 --> 00:00:07,883 Poprzednio... 2 00:00:09,301 --> 00:00:11,220 Słyszałaś o podwójnym zabójstwie? 3 00:00:11,220 --> 00:00:13,973 - To ma związek z twoją sprawą? - Jestem za blisko. 4 00:00:14,098 --> 00:00:16,225 - Nie poddawaj się. - Nie wiem, czy dam radę. 5 00:00:16,225 --> 00:00:18,602 Nasz gość jest niewinny. Zabójca na wolności. 6 00:00:18,728 --> 00:00:19,895 Złap go i daj znać. 7 00:00:19,895 --> 00:00:22,189 Twój stary jest świetnym detektywem. 8 00:00:22,189 --> 00:00:24,108 Uważa, że Foster jest niewinny? 9 00:00:24,233 --> 00:00:26,527 Może to mieć związek z innymi zabójstwami. 10 00:00:26,527 --> 00:00:27,445 Co ty powiesz? 11 00:00:27,445 --> 00:00:30,781 Są biegli w inwigilacji. Mogli mnie śledzić. 12 00:00:30,906 --> 00:00:33,367 Zostaw. Niech myślą, że wiedzą, gdzie jestem. 13 00:00:33,701 --> 00:00:35,161 Znał pan Lexi Parks? 14 00:00:35,161 --> 00:00:38,748 Straszna tragedia. Doktor Schubert kupił u nas zegarek. 15 00:00:38,748 --> 00:00:39,957 Potrzebny mi numer. 16 00:00:39,957 --> 00:00:42,668 - Miało być do końca tygodnia. - Zmieniłem zdanie. 17 00:00:42,793 --> 00:00:46,672 Aresztowali Allena kilka razy. Był ich informatorem. 18 00:00:46,672 --> 00:00:48,507 Zegarek to klucz do tej sprawy. 19 00:00:48,507 --> 00:00:51,719 - Pani Parks? - Mój mąż pracuje w organach ścigania. 20 00:00:51,719 --> 00:00:54,263 Nie kupilibyśmy kradzionego towaru. 21 00:00:54,388 --> 00:00:55,514 Bułka z masłem. 22 00:00:57,933 --> 00:00:59,101 Co oni tu robią? 23 00:00:59,101 --> 00:01:01,061 Nic na nas nie znajdą. 24 00:01:01,187 --> 00:01:02,563 Wolisz ryzykować? 25 00:01:02,688 --> 00:01:05,316 Diabelskie dwójki. Dwóch zabójców w komisie. 26 00:01:05,441 --> 00:01:07,318 Dwukrotne trzaśnięcie drzwiami. 27 00:01:07,443 --> 00:01:09,278 Dwóch gliniarzy z obyczajówki. 28 00:01:09,403 --> 00:01:10,237 Jedźmy. 29 00:01:17,870 --> 00:01:19,580 Diabelskie dwójki. 30 00:01:20,331 --> 00:01:21,832 Brakuje mi Vina Scully'ego. 31 00:02:01,205 --> 00:02:03,040 Spierdalamy stąd. 32 00:03:06,896 --> 00:03:09,148 BOSCH: DZIEDZICTWO 33 00:03:30,961 --> 00:03:34,840 Hej. Jak się czujesz? 34 00:03:38,677 --> 00:03:40,429 Jakby potrąciła mnie ciężarówka. 35 00:03:42,765 --> 00:03:46,143 Czemu ja jestem pod kroplówką, a ty mogłeś sobie iść? 36 00:03:46,143 --> 00:03:49,521 Masz wstrząs mózgu, chcą cię zatrzymać na obserwację. 37 00:03:53,108 --> 00:03:54,443 Pamiętasz coś? 38 00:03:56,320 --> 00:04:00,240 Brak świateł. Hałasował jak motocykl. 39 00:04:01,867 --> 00:04:03,035 Muscle car. 40 00:04:03,035 --> 00:04:05,913 Przyspieszył tuż przed walnięciem w nas. 41 00:04:06,956 --> 00:04:09,208 - To nie wypadek. - Mogliśmy zginąć. 42 00:04:09,333 --> 00:04:11,669 O to im chodziło. 43 00:04:14,338 --> 00:04:16,548 - Srebrny. - Widziałeś go? 44 00:04:17,549 --> 00:04:20,511 Mignął mi w lusterku. 45 00:04:23,097 --> 00:04:27,309 Chciałbym zaznaczyć, że mój elektryczny wóz nas uratował. 46 00:04:29,186 --> 00:04:30,270 Dlaczego? 47 00:04:30,396 --> 00:04:35,234 Brak paliwa. Nie ma paliwa, nie ma wybuchu. 48 00:04:35,359 --> 00:04:37,820 To się zdarza tylko w filmach. 49 00:04:37,820 --> 00:04:41,615 - Na pewno? - Tak. Przykro mi, stary. 50 00:04:46,537 --> 00:04:47,830 Odpoczywaj. 51 00:04:53,877 --> 00:04:55,337 Co robisz? 52 00:04:57,965 --> 00:04:59,550 Posiedzę tu trochę. 53 00:05:01,468 --> 00:05:03,929 Lepiej znajdź tego, kto to zrobił. 54 00:05:03,929 --> 00:05:05,889 Znajdę. 55 00:05:05,889 --> 00:05:10,060 Ale jeszcze trochę z tobą posiedzę. 56 00:05:16,442 --> 00:05:19,194 BUDYNEK FEDERALNY 57 00:05:19,319 --> 00:05:20,821 Jak wasz kret? 58 00:05:20,821 --> 00:05:23,615 Ramirez? Bezużyteczny. Chyba go przyłapali. 59 00:05:24,199 --> 00:05:26,702 Co teraz? 60 00:05:26,702 --> 00:05:29,705 Nakaz przeszukania. Dom i biuro Chandler. 61 00:05:30,456 --> 00:05:31,373 Cudownie. 62 00:05:31,498 --> 00:05:34,084 Zastępca prokuratora w końcu dał zielone światło. 63 00:05:34,209 --> 00:05:37,588 - Od tego trzeba było zacząć. - Udało się. 64 00:05:37,588 --> 00:05:40,090 Zostało nam wszystko dopracować. 65 00:05:40,090 --> 00:05:41,425 A tymczasem? 66 00:05:42,092 --> 00:05:43,719 Pomyślałem o tym. 67 00:06:13,957 --> 00:06:14,875 Mało. 68 00:06:15,000 --> 00:06:17,503 - To pracujcie więcej. - Wal się. 69 00:06:17,503 --> 00:06:19,213 - Uważaj sobie. - Ty uważaj. 70 00:06:19,338 --> 00:06:22,049 Bardzo dojrzałe. Masz prawie tyle lat co ja. 71 00:06:22,174 --> 00:06:26,261 Może w tym rzecz. Termin przydatności się kończy. 72 00:06:26,261 --> 00:06:29,598 Serio. Wal się. 73 00:06:30,682 --> 00:06:32,893 Mam frajera na dziś. 74 00:06:32,893 --> 00:06:36,772 Dzięki Bogu ktoś wciąż wierzy w protestancką etykę pracy. 75 00:06:36,897 --> 00:06:39,191 - Zaimponujcie mu. - Ciekawe czym? 76 00:06:41,985 --> 00:06:45,197 {\an8}-Ile za to chcecie? - Dwanaście tysięcy za wszystko. 77 00:06:45,656 --> 00:06:47,533 {\an8}To jest warte góra osiem. 78 00:06:47,658 --> 00:06:51,120 {\an8}Nie mam czasu się targować. Piętnaście. 79 00:06:52,162 --> 00:06:53,497 {\an8}Może 20? 80 00:06:55,624 --> 00:06:56,667 {\an8}Dobra. Dwanaście. 81 00:07:00,796 --> 00:07:02,589 {\an8}Kurwa. Piętnaście. 82 00:07:02,714 --> 00:07:07,636 {\an8}Nagranie było ich polisą ubezpieczeniową na wypadek, gdyby coś poszło nie tak. 83 00:07:08,720 --> 00:07:11,557 Nie spodziewali się, że zginą. 84 00:07:12,182 --> 00:07:14,685 Klient Jamesa w noc jego zaginięcia 85 00:07:14,685 --> 00:07:16,436 słyszał muscle cara. 86 00:07:17,604 --> 00:07:18,897 Srebrnego muscle cara. 87 00:07:34,163 --> 00:07:36,874 Mój partner przywiózł wczoraj nasze auto. 88 00:07:36,874 --> 00:07:39,710 Małe wgniecenie, rozwalony przód. 89 00:07:39,710 --> 00:07:41,378 Srebrny muscle car. Głośny. 90 00:07:41,503 --> 00:07:42,963 - Charger? - Tak. 91 00:07:42,963 --> 00:07:46,008 Zostawiłem pod siedzeniem prezent urodzinowy dla córki. 92 00:07:46,133 --> 00:07:47,718 Dobrze, że nie mam dzieci. 93 00:07:50,179 --> 00:07:53,640 - Zostaw potem kluczyki. - Dzięki, stary. 94 00:08:25,380 --> 00:08:28,425 SPRZĄTANIE - FAKTURA 95 00:08:51,240 --> 00:08:52,824 Tak szybko pani wróciła? 96 00:08:52,824 --> 00:08:55,953 Proszę mi jeszcze raz pokazać monitoring. 97 00:08:56,078 --> 00:08:59,414 - Oczywiście. - To daty. 98 00:09:01,291 --> 00:09:06,713 Trochę mi to zajmie. Może chce pani kupić kolejny nagrobek? 99 00:09:07,506 --> 00:09:08,715 Wystarczy mi jeden. 100 00:09:11,051 --> 00:09:11,969 Przepraszam. 101 00:09:14,096 --> 00:09:15,472 Tak, Matthew? 102 00:09:17,099 --> 00:09:18,267 Jezu! 103 00:09:20,852 --> 00:09:23,397 Zaraz będę. 104 00:09:23,522 --> 00:09:24,606 Złe wieści? 105 00:09:24,731 --> 00:09:27,234 Proszę poszukać nagrań. 106 00:09:28,819 --> 00:09:31,613 Tylko z tych dni, nic więcej. 107 00:09:32,948 --> 00:09:33,824 Na pewno? 108 00:09:36,326 --> 00:09:37,661 To wspaniała wiadomość. 109 00:09:39,746 --> 00:09:41,748 Dzięki, Brenda. 110 00:09:43,292 --> 00:09:45,252 Bosch jest tylko lekko poharatany. 111 00:09:45,377 --> 00:09:49,298 Kurwa. A ten drugi? 112 00:09:49,423 --> 00:09:52,551 Potłuczony. Ale wyjdzie dziś ze szpitala. 113 00:10:02,978 --> 00:10:05,731 Zajmiemy się nim później. 114 00:10:05,856 --> 00:10:09,443 Mówiłam ci, że byłam w tym barze na dachu, The Pendry Hotel? 115 00:10:09,443 --> 00:10:11,236 Tak, warto było? 116 00:10:11,236 --> 00:10:15,073 Paulina i ja idziemy gdzieś po pracy, możesz iść z nami. 117 00:10:15,198 --> 00:10:18,994 - Perez nie? - Jest zajęty. Jak było? 118 00:10:18,994 --> 00:10:20,579 - Cudowny widok. - Ładnie. 119 00:10:20,704 --> 00:10:22,247 Ale drinki są po 20 dolców. 120 00:10:22,372 --> 00:10:23,790 - Auć. - No. 121 00:10:23,915 --> 00:10:26,126 Z kim byłaś? 122 00:10:27,377 --> 00:10:29,212 - W barze? - Tak, w barze. 123 00:10:30,505 --> 00:10:32,632 Z nikim konkretnym. 124 00:10:32,632 --> 00:10:34,968 Chyba nie pijesz sama? 125 00:10:35,093 --> 00:10:37,220 - Jasne, że nie. - To źle wróży. 126 00:10:37,220 --> 00:10:39,264 Madeline Bosch? 127 00:10:40,724 --> 00:10:41,600 Tak? 128 00:10:41,725 --> 00:10:44,353 FBI. Chcemy porozmawiać. 129 00:10:52,486 --> 00:10:54,905 Czy pamiętasz, gdzie byłaś szóstego sierpnia? 130 00:10:57,699 --> 00:10:59,242 Dlaczego miałabym pamiętać? 131 00:10:59,368 --> 00:11:03,121 Tego dnia zwolniono Carla Rogersa. 132 00:11:03,246 --> 00:11:05,332 Byłam z tatą, pomagałam mu się pakować. 133 00:11:05,457 --> 00:11:07,876 - Byliście tylko we dwoje? - Tak. 134 00:11:07,876 --> 00:11:12,047 Musiałaś być wściekła. Rogers wyszedł niewinny. 135 00:11:14,508 --> 00:11:18,804 Wynajął zabójcę, by mnie zabić. Jasne, że byłam niezadowolona. 136 00:11:18,929 --> 00:11:22,349 A Honey Chandler? Była zła? 137 00:11:24,309 --> 00:11:26,436 Wszyscy byliśmy źli. 138 00:11:26,561 --> 00:11:29,356 Trzy tygodnie później, 25. sierpnia w nocy 139 00:11:29,356 --> 00:11:31,942 eksplodował rurociąg w South Bay. 140 00:11:35,487 --> 00:11:36,863 Wypadek? 141 00:11:36,988 --> 00:11:38,448 Ktoś go wysadził. 142 00:11:39,449 --> 00:11:44,121 Nic o tym nie wiem. Czy ktoś został ranny? 143 00:11:44,329 --> 00:11:47,290 - Wiesz, gdzie wtedy byłaś? - Nie. 144 00:11:48,333 --> 00:11:51,586 Rogers został zamordowany kilka dni później. 145 00:11:52,254 --> 00:11:55,424 - Sprawy są powiązane? - Tak sądzimy. 146 00:12:00,178 --> 00:12:04,099 Wiesz, gdzie był twój tata tej nocy, kiedy wysadzili rurociąg? 147 00:12:05,475 --> 00:12:06,810 Nie mam pojęcia. 148 00:12:08,979 --> 00:12:11,898 - Może sami go zapytacie. - Próbowaliśmy. 149 00:12:14,776 --> 00:12:16,069 Nic nie wspominał? 150 00:12:16,194 --> 00:12:17,612 Terroryzm wewnętrzny. 151 00:12:20,115 --> 00:12:21,783 Też bym trzymał język za zębami. 152 00:12:24,119 --> 00:12:26,371 Nie odpowiem na więcej pytań. 153 00:12:27,664 --> 00:12:29,875 Niedaleko pada jabłko od jabłoni. 154 00:12:30,125 --> 00:12:31,334 Odprowadzę was. 155 00:12:44,431 --> 00:12:49,060 Mieli przenieść mnie do nowej celi. 156 00:12:51,104 --> 00:12:54,566 Strażnicy zostawili mnie na chwilę samego. 157 00:12:57,486 --> 00:13:00,780 Kilku facetów na mnie skoczyło. 158 00:13:03,074 --> 00:13:04,993 Nieźle mnie poturbowali. 159 00:13:05,702 --> 00:13:07,496 Policjanci interweniowali? 160 00:13:08,788 --> 00:13:10,540 Nie spieszyło im się. 161 00:13:14,544 --> 00:13:17,839 - Od nich też mi się dostało. - Strażnicy byli w to zamieszani? 162 00:13:21,218 --> 00:13:24,930 Zamordowałem żonę szeryfa. Zapomniałaś? 163 00:13:30,185 --> 00:13:31,436 Zajmę się tym. 164 00:13:32,229 --> 00:13:33,522 Zadzwonisz do Louise? 165 00:13:35,023 --> 00:13:37,359 Powiesz jej, że nic mi nie jest? 166 00:13:37,609 --> 00:13:38,568 Oczywiście. 167 00:13:57,921 --> 00:13:58,755 Hej, Mads. 168 00:13:58,880 --> 00:14:01,216 Przesłuchiwało mnie FBI. W pracy. 169 00:14:02,676 --> 00:14:03,885 Jesteś tam jeszcze? 170 00:14:04,010 --> 00:14:06,513 - Właśnie wychodzę. - De Longpre. 171 00:14:06,513 --> 00:14:07,847 Za piętnaście minut. 172 00:14:11,851 --> 00:14:14,396 - Detektyw Ellis. - Mike, City Garage. 173 00:14:14,521 --> 00:14:16,815 - Auto jest gotowe? - Jeszcze nie zacząłem. 174 00:14:16,815 --> 00:14:20,360 Twój partner nie oddał kluczyków, kiedy szukał prezentu. 175 00:14:21,111 --> 00:14:22,946 - Prezentu? - Na urodziny córki. 176 00:14:22,946 --> 00:14:26,700 Nie mogę bez nich zacząć. Jutro mieliśmy lakierować. 177 00:14:26,700 --> 00:14:30,036 Idiota. Zadzwonię do niego. 178 00:14:30,161 --> 00:14:32,872 Niech wrzuci je do skrzynki. Zaraz zamykamy. 179 00:14:32,998 --> 00:14:34,082 Jasne. 180 00:14:40,964 --> 00:14:41,840 Tato. 181 00:14:42,841 --> 00:14:46,386 - Mówiłeś tylko o stłuczce. - To od poduszki powietrznej. 182 00:14:48,305 --> 00:14:51,433 To prawda, co mówili ci z FBI? 183 00:14:51,558 --> 00:14:54,644 Nie powinniśmy się spotykać. Jeśli wezwą cię do sądu... 184 00:14:54,644 --> 00:14:57,105 Rurociąg. Rogers. To prawda? 185 00:14:57,230 --> 00:14:59,316 - Nie przejmuj się. - Przejmuję się. 186 00:15:02,027 --> 00:15:03,945 - Powiedz mi prawdę. - Nie mogę. 187 00:15:03,945 --> 00:15:08,033 Wybacz, Mads. To dla twojego dobra. 188 00:15:09,993 --> 00:15:13,496 Rozumiem. Naprawdę. 189 00:15:15,123 --> 00:15:16,958 Już odpowiedziałeś mi na pytanie. 190 00:15:18,793 --> 00:15:20,837 Rób swoje i tyle. 191 00:15:20,962 --> 00:15:22,922 Muszę cię chronić. 192 00:15:28,511 --> 00:15:32,182 Dziękuję, ale nie musisz się mną opiekować. 193 00:15:32,307 --> 00:15:35,518 Zielona herbata. Pomaga przy stanach zapalnych. 194 00:15:37,896 --> 00:15:39,564 Jak się czujesz? 195 00:15:39,564 --> 00:15:41,441 - Jestem obolały. - Tak? 196 00:15:44,944 --> 00:15:47,322 To też praca dla tego samego faceta? 197 00:15:48,239 --> 00:15:49,240 Tak. 198 00:15:50,742 --> 00:15:53,745 - Niebezpieczna? - Nie. 199 00:15:53,870 --> 00:15:57,540 Wczorajsza noc była wyjątkiem, który potwierdza regułę. 200 00:15:57,540 --> 00:16:00,085 Nigdy nie rozumiałam tego powiedzenia. 201 00:16:00,085 --> 00:16:03,296 Czy wyjątek nie neguje reguły? 202 00:16:03,421 --> 00:16:04,756 Niby tak. 203 00:16:04,881 --> 00:16:07,217 Ale to zwykłe zlecenie. 204 00:16:07,217 --> 00:16:10,637 Zbliżenia i poprawa jakości nagrań, 205 00:16:10,637 --> 00:16:13,473 potem muszę namierzyć adres z faktury. 206 00:16:13,473 --> 00:16:14,724 Spokój i nuda. 207 00:16:16,309 --> 00:16:19,646 - Detektywistyczna robota. - Tak, nuda. 208 00:16:19,771 --> 00:16:24,109 Coś ty. Mało który haker tak pracuje. 209 00:16:24,609 --> 00:16:27,445 Mam wiele zainteresowań i talentów. 210 00:16:28,571 --> 00:16:31,074 To legalna praca? 211 00:16:31,199 --> 00:16:33,785 Raczej szara strefa. 212 00:16:34,994 --> 00:16:36,705 Lubię działać w szarej strefie. 213 00:16:37,789 --> 00:16:38,665 Właśnie widzę. 214 00:16:43,128 --> 00:16:47,132 Ellis i Long byli w motelu w noc zabójstwa. 215 00:16:47,257 --> 00:16:50,301 Więc co łączy ich z Lexi Parks? 216 00:16:50,427 --> 00:16:53,680 Doktor Schubert kupił wysokiej klasy zegarek dla żony, 217 00:16:53,680 --> 00:16:56,307 - a potem go ukradł. - By spłacić długi. 218 00:16:56,307 --> 00:16:59,436 - U Ellisa i Longa. - Sprzedali go Nguyenom. 219 00:16:59,686 --> 00:17:03,356 Vince Harrick kupił zegarek dla żony, Lexi Parks. 220 00:17:03,356 --> 00:17:06,401 - Ona chce go naprawić. - Odkrywa, że był kradziony. 221 00:17:06,401 --> 00:17:08,153 Grozi im audytem, 222 00:17:08,153 --> 00:17:11,448 co mogłoby ujawnić układy z Ellisem i Longiem. 223 00:17:11,448 --> 00:17:12,907 Nie mogą do tego dopuścić. 224 00:17:13,032 --> 00:17:16,453 Zabijają Lexi Parks i wrabiają Davida Fostera. 225 00:17:16,578 --> 00:17:20,540 Po czym likwidują Allena. Alibi Fostera. 226 00:17:20,665 --> 00:17:24,502 A co z DNA na miejscu zbrodni? A także na i w ciele Lexi? 227 00:17:24,627 --> 00:17:28,256 Możemy udowodnić, że Foster był daleko od miejsca zbrodni, 228 00:17:28,256 --> 00:17:31,718 ale jak wytłumaczymy obecność jego DNA? 229 00:17:31,718 --> 00:17:35,305 - Ciągle czekam na analizę śladową. - Trzymam kciuki. 230 00:17:49,360 --> 00:17:51,863 Federalni przesłuchiwali dziś Maddie. 231 00:17:51,863 --> 00:17:54,115 - Co powiedziała? - Nic nie wie. 232 00:17:54,240 --> 00:17:56,409 To dobrze. Oni tylko węszą. 233 00:17:56,409 --> 00:17:58,912 Nie chcę, żeby jej kariera na tym ucierpiała. 234 00:17:58,912 --> 00:18:01,539 Nie ucierpi. Zaufaj mi. 235 00:18:05,877 --> 00:18:09,088 W Belize są teraz 23 stopnie. 236 00:18:09,756 --> 00:18:11,466 Tutaj też. 237 00:18:12,884 --> 00:18:14,093 Facet jest blisko. 238 00:18:15,595 --> 00:18:16,888 Co nam grozi? 239 00:18:17,013 --> 00:18:21,184 Powiem tak. Czuję zimny powiew wiatru na gołym tyłku. 240 00:18:22,101 --> 00:18:23,269 Co teraz? 241 00:18:24,562 --> 00:18:26,105 Zwijamy wszystko. 242 00:18:36,658 --> 00:18:39,953 Wysoki Sądzie, David Foster ma prawo być bezpieczny 243 00:18:39,953 --> 00:18:41,162 czekając na proces. 244 00:18:41,287 --> 00:18:44,082 Wysoki Sądzie, to była zwykła sprzeczka... 245 00:18:44,207 --> 00:18:46,835 Strażnicy też go zaatakowali. 246 00:18:46,960 --> 00:18:48,586 To poważne oskarżenie. 247 00:18:48,711 --> 00:18:50,171 Wiemy, kim jest ofiara, 248 00:18:50,171 --> 00:18:52,799 a w więzieniu pracują pracownicy biura szeryfa. 249 00:18:52,799 --> 00:18:55,343 Obawy pana Fostera o bezpieczeństwo 250 00:18:55,343 --> 00:18:57,262 i strach przed brutalną zemstą 251 00:18:57,262 --> 00:19:00,515 z rąk tych, którzy mają go chronić, są uzasadnione. 252 00:19:03,017 --> 00:19:04,269 Panie Landreth, 253 00:19:04,269 --> 00:19:08,064 chyba nie sprzeciwia się pan prośbie obrony? 254 00:19:08,940 --> 00:19:10,525 Nie, Wysoki Sądzie. 255 00:19:10,650 --> 00:19:14,028 Wydam rozkaz umieszczenia go w areszcie ochronnym. 256 00:19:14,028 --> 00:19:16,990 Departament podejmie dodatkowe środki ostrożności, 257 00:19:16,990 --> 00:19:19,033 by zagwarantować mu bezpieczeństwo, 258 00:19:19,033 --> 00:19:22,370 podczas gdy czeka na proces w areszcie. 259 00:19:23,746 --> 00:19:25,748 Dziękuję, Wysoki Sądzie. 260 00:19:27,333 --> 00:19:28,209 Obyczajówka. 261 00:19:28,334 --> 00:19:30,837 Szukam detektywa Ellisa. Zastałem go? 262 00:19:30,962 --> 00:19:31,921 Nie, wyszedł. 263 00:19:32,046 --> 00:19:35,216 Zgarnąłem prostytutkę, miała jego wizytówkę. 264 00:19:35,216 --> 00:19:37,719 Chciałem dać znać, zanim ją spiszę. 265 00:19:37,719 --> 00:19:41,306 On i jego partner są w Long Beach, przygotowują odprawę. 266 00:19:41,306 --> 00:19:42,473 Masz jego numer? 267 00:19:42,599 --> 00:19:45,393 Tak. Dzięki, zadzwonię. 268 00:20:17,592 --> 00:20:20,136 - I co? - Dwie kobiety. Chyba prostytutki. 269 00:20:20,261 --> 00:20:22,764 - Skąd wiesz? - Są z klientem. 270 00:20:25,642 --> 00:20:28,436 W oknie położyły misia. 271 00:20:28,436 --> 00:20:31,898 To jakiś sygnał. Miej na nie oko. 272 00:20:31,898 --> 00:20:32,899 Jasne. 273 00:20:56,881 --> 00:20:59,384 - Doktor Schubert? - W czym mogę pomóc? 274 00:20:59,509 --> 00:21:01,928 Harry Bosch. Badam serię zabójstw. 275 00:21:01,928 --> 00:21:04,681 Może pomoże pan rzucić na nie trochę światła. 276 00:21:04,806 --> 00:21:07,684 - O co chodzi? - Lexi Parks. 277 00:21:11,312 --> 00:21:13,606 Nieprzyjemny widok, nawet dla chirurga. 278 00:21:13,982 --> 00:21:15,191 Mamy powody, by sądzić, 279 00:21:15,316 --> 00:21:18,069 że mogą państwo być w niebezpieczeństwie. 280 00:21:18,069 --> 00:21:20,571 Mogę wejść, porozmawiać? 281 00:21:27,870 --> 00:21:29,956 - Pańska żona jest w domu? - Wyjechała. 282 00:21:43,803 --> 00:21:45,388 Mogę nagrywać? 283 00:21:45,388 --> 00:21:46,764 Proszę. 284 00:21:49,225 --> 00:21:52,895 Nie wiem, czemu sądzi pan, że mam z tym coś wspólnego. 285 00:21:53,021 --> 00:21:53,980 Ma pan. 286 00:21:57,316 --> 00:21:59,736 Jestem uznanym lekarzem. 287 00:21:59,861 --> 00:22:02,238 Jeśli pan umrze, to będzie bez znaczenia. 288 00:22:02,238 --> 00:22:03,740 Proszę powiedzieć prawdę, 289 00:22:03,740 --> 00:22:07,869 a będę trzymał pana z daleka od śledztwa. 290 00:22:08,870 --> 00:22:09,954 Ellis i Long. 291 00:22:17,920 --> 00:22:19,630 To był jeden głupi błąd. 292 00:22:22,175 --> 00:22:25,011 - Przegiąłem. Spałem z pacjentką. - Kiedy? 293 00:22:25,136 --> 00:22:29,891 Kilka lat temu. Wizyta domowa. To była moja stała pacjentka. 294 00:22:30,016 --> 00:22:31,184 Pułapka. 295 00:22:31,309 --> 00:22:33,394 Była tam też jej współlokatorka. 296 00:22:35,354 --> 00:22:37,607 Jakoś samo wyszło... 297 00:22:37,607 --> 00:22:41,277 Wszystko mają na nagraniu. W sam raz pod streaming. 298 00:22:41,402 --> 00:22:43,529 Pojawili się tutaj kilka dni później. 299 00:22:43,529 --> 00:22:45,073 Pokazali mi nagranie. 300 00:22:45,073 --> 00:22:49,786 Mówili, że jeśli nie dam im 100 000 dolarów, wyślą je mojej żonie, 301 00:22:49,786 --> 00:22:53,956 moim kolegom i radzie etyki lekarskiej. 302 00:22:54,082 --> 00:22:56,793 - Wciąż im płacisz? - Dziesięć tysięcy miesięcznie. 303 00:22:57,835 --> 00:23:01,506 Dorabiam na wizytach domowych. Jasna cholera! 304 00:23:07,678 --> 00:23:09,430 Kogo my tu mamy? 305 00:23:09,764 --> 00:23:11,557 Tym razem nie ucieknie. 306 00:23:15,728 --> 00:23:17,146 Policja. Co się dzieje? 307 00:23:17,271 --> 00:23:19,315 George Schubert. Potrzebuję pomocy. 308 00:23:19,315 --> 00:23:23,694 Sierra Alta Way 1110, West Hollywood. 309 00:23:23,694 --> 00:23:25,780 Dwóch uzbrojonych próbuje się włamać. 310 00:23:25,905 --> 00:23:27,698 Proszę pozostać na linii. 311 00:23:36,207 --> 00:23:38,668 - Mogą być wszędzie. - Mamy się rozdzielić? 312 00:23:38,876 --> 00:23:40,086 Pójdę pierwszy. 313 00:23:41,254 --> 00:23:42,380 Dokąd idziemy? 314 00:23:45,049 --> 00:23:47,135 Mój telefon. Na górę! 315 00:23:58,312 --> 00:23:59,856 Proszę tu zostać. 316 00:23:59,856 --> 00:24:01,858 - A pan? - Poszukam ich. 317 00:24:01,858 --> 00:24:04,360 - Nie wezwie pan wsparcia? - Nie jestem gliną. 318 00:24:04,610 --> 00:24:08,614 - To jakieś jaja? - Cicho bądź. Zamknij te cholerne drzwi. 319 00:24:53,075 --> 00:24:55,661 Nie strzelać! To ja! 320 00:24:55,786 --> 00:24:58,748 Spokojnie. Wszystko gra. 321 00:25:00,541 --> 00:25:02,335 Powiedział mi, że jest gliną. 322 00:25:04,754 --> 00:25:07,381 Wszystko w porządku, George. 323 00:25:11,010 --> 00:25:13,763 Przysięgam, że nic mu nie powiedziałem. 324 00:25:14,388 --> 00:25:17,475 Wierzę ci. Wszystko będzie dobrze. 325 00:25:18,976 --> 00:25:20,603 Po prostu zejdź. 326 00:25:48,256 --> 00:25:51,342 Nie uciekniesz, Ellis. Gliny już jadą. 327 00:25:51,467 --> 00:25:52,510 Pierdol się, Bosch! 328 00:26:04,105 --> 00:26:05,273 Kurwa. 329 00:26:12,780 --> 00:26:15,783 Dzwoń po karetkę. Umieram. 330 00:26:18,160 --> 00:26:19,704 Nie przeżyjesz. 331 00:26:22,331 --> 00:26:26,043 - Dokąd jedzie Ellis? - Pierdol się. 332 00:26:30,298 --> 00:26:32,174 Nie jestem konfidentem. 333 00:26:32,550 --> 00:26:34,552 Wmawiaj to sobie, gnido. 334 00:26:39,682 --> 00:26:41,183 Wychodzi mężczyzna. 335 00:26:41,183 --> 00:26:43,978 Jestem emerytowanym policjantem. Nie mam broni. 336 00:26:43,978 --> 00:26:46,272 Patrz na nas, ruchy! 337 00:26:48,357 --> 00:26:49,608 Obróć się. 338 00:26:57,491 --> 00:27:01,412 BIURO SZERYFA WEST HOLLYWOOD 339 00:27:01,537 --> 00:27:05,291 Mówili, że jeśli nie dam im 100 000 dolarów, wyślą je mojej żonie. 340 00:27:06,917 --> 00:27:10,838 Fascynująca historia, ale trudno wierzyć zmarłemu. 341 00:27:10,963 --> 00:27:13,632 - Bosch mógł grozić mu bronią. - Poważnie? 342 00:27:13,758 --> 00:27:18,012 Chcieliście, żebym dał wam znać. Znalazłem zabójcę. Daję znać. 343 00:27:18,012 --> 00:27:20,264 Tracąc czas na rozmowę ze mną, 344 00:27:20,264 --> 00:27:22,266 pozwalacie Ellisowi uciec. 345 00:27:23,517 --> 00:27:25,936 Zatrzymamy twoją broń do końca śledztwa. 346 00:27:26,062 --> 00:27:27,563 Róbcie, co do was należy. 347 00:27:39,200 --> 00:27:42,078 Wciąż masz tę kryjówkę w Beachwood Canyon? 348 00:27:42,203 --> 00:27:43,329 Tak. 349 00:27:43,454 --> 00:27:47,041 Ellis chce załatwić niedokończone sprawy. 350 00:27:48,250 --> 00:27:50,086 Dom jest twój. 351 00:27:50,211 --> 00:27:52,296 Dasz Mo adres i klucze? 352 00:27:52,421 --> 00:27:54,131 Jasne. Dla kogo to? 353 00:27:54,131 --> 00:27:57,385 Ellis i Long mają kilka prostytutek. 354 00:27:57,510 --> 00:27:59,720 Mogą zeznawać. 355 00:27:59,887 --> 00:28:03,182 Przynajmniej w sprawie wyłudzenia. 356 00:28:03,307 --> 00:28:06,060 W porządku. Niech tylko nie przyjmują tam klientów. 357 00:28:06,185 --> 00:28:09,021 Jasne. Podkreślę to. 358 00:28:09,021 --> 00:28:11,524 Żadnych klientów. Dzięki. 359 00:28:18,823 --> 00:28:21,033 Nic nowego w sprawie Ellisa. 360 00:28:21,033 --> 00:28:25,079 Jeśli nie jest głupi, to już dawno stąd uciekł. 361 00:28:27,581 --> 00:28:29,125 A jego wspólnik? 362 00:28:29,250 --> 00:28:30,876 Wciąż na ostrym dyżurze. 363 00:28:33,421 --> 00:28:36,882 Jak się czujesz? Jak było dzisiaj? 364 00:28:38,092 --> 00:28:39,510 Nie przejmuję się. 365 00:28:39,927 --> 00:28:43,097 Zabrzmiało ostro. Trochę. 366 00:28:43,597 --> 00:28:47,184 Nie trać na nich empatii, Mads. Nie zasługują na nią. 367 00:28:47,184 --> 00:28:48,644 Wiem. 368 00:28:53,149 --> 00:28:54,650 Trudno mi to sobie wyobrazić. 369 00:28:56,694 --> 00:28:58,612 Obym nie musiała tego przechodzić. 370 00:28:59,113 --> 00:29:00,489 Też mam taką nadzieję. 371 00:29:06,620 --> 00:29:09,165 Pracowałam z nim kilka dni temu. 372 00:29:09,290 --> 00:29:10,583 - Co? - Z Ellisem. 373 00:29:12,501 --> 00:29:17,465 Zamykaliśmy grupę sutenerów. 374 00:29:17,465 --> 00:29:18,799 Sukinsyn. 375 00:29:18,924 --> 00:29:20,217 Wykorzystał mnie. 376 00:29:23,387 --> 00:29:27,016 Chciał uzyskać informacje o tobie i sprawie Parks. 377 00:29:28,142 --> 00:29:29,518 To nie twoja wina, Mads. 378 00:29:31,687 --> 00:29:33,606 Nie okłamałbyś mnie, prawda? 379 00:29:36,233 --> 00:29:38,027 Nie. Nie okłamałbym cię. 380 00:29:39,570 --> 00:29:43,282 Ale... Są rzeczy, o których nie mogę ci mówić. 381 00:29:43,407 --> 00:29:44,783 Tak, wiem. 382 00:29:44,909 --> 00:29:47,995 Ale nie, nigdy bym cię nie okłamał. 383 00:29:50,998 --> 00:29:51,832 Wiem. 384 00:29:55,461 --> 00:29:58,881 Wybacz, że cię w to wplątałem. 385 00:30:15,814 --> 00:30:16,941 Cholera. 386 00:30:20,861 --> 00:30:23,572 W porządku, piesku. 387 00:30:27,117 --> 00:30:29,203 Nie przeczytam bez okularów. 388 00:30:29,203 --> 00:30:31,539 Wiesz, co to jest. Otwieraj. 389 00:30:34,250 --> 00:30:37,419 Mendy. Chodź, piesku. 390 00:30:39,088 --> 00:30:40,339 Chodź. 391 00:30:46,637 --> 00:30:48,806 ZESPÓŁ TECHNIKÓW FBI 392 00:30:49,473 --> 00:30:50,933 Sprawdźcie wszystko dwa razy. 393 00:30:55,145 --> 00:30:56,438 Radzę wyjść. 394 00:30:56,730 --> 00:30:57,982 Nie powinienem. 395 00:30:58,691 --> 00:31:01,068 To nie prośba. Oddaj telefon. 396 00:31:07,700 --> 00:31:11,328 Odłóżcie je z powrotem. Przestańcie. 397 00:31:11,453 --> 00:31:14,832 To dokumenty sprzed czasów pani Chandler. 398 00:31:34,893 --> 00:31:36,895 Napisz, jak skończycie. 399 00:31:39,440 --> 00:31:43,569 - Prawie skończyliśmy. - Nic tu nie ma. To jakieś bzdury. 400 00:31:43,569 --> 00:31:46,196 Nic nie znajdziecie. Obaj to wiemy. 401 00:31:46,322 --> 00:31:47,656 Dzień jeszcze młody. 402 00:32:01,712 --> 00:32:03,589 Martin, przepraszam. 403 00:32:05,633 --> 00:32:08,344 Moja reputacja dziś ucierpiała. 404 00:32:08,469 --> 00:32:09,803 Naprawię to. 405 00:32:10,888 --> 00:32:12,514 Obawiam się, że nie możesz. 406 00:32:13,390 --> 00:32:16,602 Ostrzegałem cię przed tym od początku. 407 00:32:17,728 --> 00:32:21,482 Mam obowiązek chronić to, co zbudowałem. 408 00:32:24,443 --> 00:32:25,653 Moją firmę. 409 00:32:26,487 --> 00:32:28,989 Martin, proszę. 410 00:32:38,457 --> 00:32:41,293 Minęło kilka godzin. Żadnych dokumentów o Rogersie. 411 00:32:42,544 --> 00:32:43,545 Cierpliwości. 412 00:32:44,380 --> 00:32:46,090 Musiała je zniszczyć. 413 00:32:50,552 --> 00:32:54,056 Posterunek Hollywood. Bosch przy telefonie. 414 00:32:55,974 --> 00:32:58,102 Na zachód od National i Overland? 415 00:33:00,229 --> 00:33:01,605 Świetnie, dziękuję. 416 00:33:02,981 --> 00:33:05,150 Myślałem, że masz wolne. 417 00:33:05,150 --> 00:33:06,568 Chcę pomóc. 418 00:33:06,568 --> 00:33:09,238 Z Ellisem. Dodatkowe ucho się przyda. 419 00:33:13,158 --> 00:33:16,120 Posterunek Hollywood. Bosch przy telefonie. 420 00:33:16,245 --> 00:33:18,163 Macie coś przydatnego? 421 00:33:19,289 --> 00:33:21,208 Jeszcze nic o Rogersie. 422 00:33:21,333 --> 00:33:24,002 Zostało kilka kupek. To nie potrwa długo. 423 00:33:24,920 --> 00:33:26,171 - Agentko James? - Tak? 424 00:33:26,797 --> 00:33:28,507 Musicie tego posłuchać. 425 00:33:31,802 --> 00:33:33,011 Oddzwonię. 426 00:33:33,137 --> 00:33:38,350 Złe wieści? Aslan? Jak teraz im zapłacisz? 427 00:33:38,350 --> 00:33:40,978 - O czym ona mówi? - Zamknij się. 428 00:33:41,103 --> 00:33:43,772 Przed Rosjanami się nie ukryjesz. 429 00:33:43,772 --> 00:33:47,401 Przestań owijać w bawełnę i mów, czego chcesz. 430 00:33:48,402 --> 00:33:51,613 - Tego nie było na dysku. - Nie powiedziała nam o tym. 431 00:33:51,739 --> 00:33:54,116 Znalazłem to w chmurze. 432 00:33:54,116 --> 00:33:58,495 Dostawała informacje o eksplozji. Na bieżąco. 433 00:34:27,399 --> 00:34:29,067 Możemy to ujawnić. 434 00:34:52,674 --> 00:34:54,134 W następnym odcinku... 435 00:34:54,259 --> 00:34:57,638 Utrudnianie śledztwa. Trafisz za kratki na dożywocie. 436 00:34:57,763 --> 00:34:59,389 To sprawa federalna. 437 00:34:59,389 --> 00:35:02,851 Wskaźnik skazań bliski 100%. 438 00:35:02,976 --> 00:35:05,938 {\an8}Ona coś knuje. Nie dam się jej ośmieszyć. 439 00:35:05,938 --> 00:35:09,858 On jest niewinny. Ty to wiesz, on to wie, wszyscy tutaj to wiedzą. 440 00:35:09,983 --> 00:35:12,945 Zrezygnowałeś z ochrony, a Ellis jest na wolności. 441 00:35:12,945 --> 00:35:15,781 Nie wiemy, co zrobi. 442 00:35:15,781 --> 00:35:17,032 Wciąż nosisz broń? 443 00:35:17,157 --> 00:35:21,078 Żyję w jego cieniu. Zawsze działał na granicy. 444 00:35:21,078 --> 00:35:24,998 Między sprawiedliwością a zemstą. 445 00:36:46,830 --> 00:36:48,832 Napisy: Jakub Jadowski 446 00:36:48,832 --> 00:36:50,918 {\an8}Nadzór kreatywny nad tłumaczeniem Zofia Jaworowska